Hej! Już wczoraj szłam, do zajączka Benka, po nagrody. Uzbierałam cztery jajka, yyy... pisklaki. ;) Malinki ze mną, niestety nie było, bo wyjechała na święta. Zdążyła na szczęście przed wyjazdem uzbierać trzy pisklaki, więc dziś szłyśmy do Benka po jej prezenty. :) Cieszyłam się, że Wielkanoc stroi mi dom, miłe uczucie. Oprócz tego, New Item daje dziś ciasto(podobno marchewkowe).. Moim zdaniem, trochę dziwne, rozdawać ugryzione ciasto! Może Bookworm był głodny? :D Nie zrobiłam zdjęcia, gdyż mój Woody, gdy zobaczył ciasto, rzucił się na nie! Dosłownie pięć kęsów, i po moim cieście! Na szczęście, miałam mazurki! Tone mazurków! Zaprosiłam Malinkę, i pałaszowałyśmy. :] He he, teraz wezmę sobie jeszcze deserek- trochę mazurka, nie zaszkodzi. Już lecę, bo nie chcę, abyście czytając to zagłodzili się na śmierć! :DNagrody :)
Hej! Już wczoraj szłam, do zajączka Benka, po nagrody. Uzbierałam cztery jajka, yyy... pisklaki. ;) Malinki ze mną, niestety nie było, bo wyjechała na święta. Zdążyła na szczęście przed wyjazdem uzbierać trzy pisklaki, więc dziś szłyśmy do Benka po jej prezenty. :) Cieszyłam się, że Wielkanoc stroi mi dom, miłe uczucie. Oprócz tego, New Item daje dziś ciasto(podobno marchewkowe).. Moim zdaniem, trochę dziwne, rozdawać ugryzione ciasto! Może Bookworm był głodny? :D Nie zrobiłam zdjęcia, gdyż mój Woody, gdy zobaczył ciasto, rzucił się na nie! Dosłownie pięć kęsów, i po moim cieście! Na szczęście, miałam mazurki! Tone mazurków! Zaprosiłam Malinkę, i pałaszowałyśmy. :] He he, teraz wezmę sobie jeszcze deserek- trochę mazurka, nie zaszkodzi. Już lecę, bo nie chcę, abyście czytając to zagłodzili się na śmierć! :D
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz